Trzeci Maja





Nie sądzę, byś pan hrabia w ten sposób chciał się mi zalecić.
AMBASADOR.
Niestety... księżna sama powiedziałaś mi przed chwilą, że próżnobym się starał o to!
KSIĘŻNA.
Szlachetność obudzą przynajmniej szacunek.
AMBASADOR.
A! ten lodowaty, siwowłosy szacunek!
Przyznam się pani, że jakkolwiek z jej ślicznych rączek wszystko jest drogiem dla mnie, wolałbym — co innego.
_(Księżna spogląda i cofa się)._
_ _
_ _
Scena XII.
_ _
_Ciź.
WOJEWODA wchodzi głównemi drzwiami. Księżna zobaczywszy go, ucieka do swoich pokojów, nie żegnając ambasadora.
Wojewoda spogląda za nią nieukontentowany, i zbliża się do ambasadora._
_ _
WOJEWODA.
Jakże mi miło...
AMBASADOR.
Zabawne miałem zdarzenie... za złe mi tego nie weźmiesz.
Przed chwilą zaanonsował się tu podczaszyc Kierdej, nie bardzom sobie życzył, szczególniej dla was, żeby mnie tu znalazł.
Pozwoliłem sobie przejść do waszego gabinetu, gdziem całą jego wizytę przesiedział.
WOJEWODA.
Kierdej nasz krewny i — dawny przyjaciel domu.
AMBASADOR.
I wielbiciel księżnej!
A! zapalona głowa! gorący patryota ! trochę się wypaplał przed księżną. Słuchałem naturalnie i nauczyłem się nieco....
_(po chwili) _
Kierdeja tego trzeba mieć na oku.
_(spogląda na wojewodę, który milczy)._
Dziś zrana mi już doniesiono, że ze wszystkimi menerami tutejszymi ścisłe ma stosunki.
Zdaje się, że czekali na niego, że całą gromadę posłów prowadzi z sobą. Był już u Kołłątaja, u Potockiego, u Małachowskiego, u Rybińskiego. wszędzie....
Wielce szkodliwym nam być może.... Z boleścią serca to mówię — trzeba szukać środka, ażeby go — usunąć.
WOJEWODA.
Jakto?
AMBASADOR.
Przed wami tylko powiedzieć to mogę, wy znając mnie wiecie, że wcale okrutnikiem nie jestem, lecz polityka ma wymagania nielitościwe.
Chcąc być dla wszystkich grzecznym, człowiek się na nic nie zdał.
WOJEWODA.
Rozumiem to dobrze.
AMBASADOR.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 Nastepna>>