Trzeci Maja





Ten wyższy długo jakoś o mnie zapominał i znać nie chciał. Parę razy napróżno wysiedziałem kwarantannę z lokajami.
D\'ASCH.
Musiała zajść omyłka.
ZAPONI.
Nie — lecz o cóż idzie?
D\'ASCH.
_(ogląda się). _
Nikt nas nie słucha?
ZAPONI.
Mnie o to więcej idzie jeszcze, czasy są krytyczne...
_(ogląda się) _
nie ma nikogo.
Nie chciałbym, aby mnie na sekretnej rozmowie z panem widziano.
D\'ASCH.
_(uśmiechając się). _
Zdaje się, że pan nie masz już nic do stracenia!
ZAPONI.
Przepraszam, rehabilitowałem się, postrzeliłem majora Rubańcowa, uchodzę za patryotę. Zresztą miano mnie zawsze za łotra — ale nie za jurgieltnika.... To wielka różnica.
Jestem człowiek honorowy.
D\'ASCH.
Doprawdy! o tem nie wiedziałem.
ZAPONI.
O cóż idzie?
D\'ASCH.
Są czasem niewygodni ludzie...
Nikt z nas okrutnym
nie jest, lecz bywają okoliczności, w których tak ktoś zawadza, że go z drogi zsunąć trzeba.
ZAPONI.
Doskonale rozumiem, gdybyście mogli, wywieźlibyście go w Sybir, ale teraz jakoś nie wypada.
D\'ASCH.
Zawieszono te środki; musimy uciekać się do innych...
ZAPONI.
Doskonale....
Pozbyć się go chcecie na zawsze, czy...
D\'ASCH.
Choćby tylko chwilowo, aby czas jakiś nie mógł tak bardzo być czynnym.
ZAPONI.
Starczy na to dobre płatnięcie, aby lizać się musiał kilka miesięcy.
D\'ASCH.
Rozumiemy się wybornie.
ZAPONI.
Któż to jest taki: szlachcic?
żebym nie pospolitował się z lada szerepetką.
D\'ASCH.
A! na to pan nie będziesz wystawiony... dobrze urodzony młodzieniec, poseł na sejm, podczaszyc Kierdej.
ZAPONI.
Znam!
znam całą tę zacną rodzinę, tęgi chłop!
D\'ASCH.
Tem lepiej, że znajomy, łatwiejszy pretekst do kłótni.
ZAPONI.
To mała rzecz, gdy mi potrzeba, zawsze znajdę sposób.
A cóż tedy zrobić z nim chcecie?
D\'ASCH.
To pańska rzecz, wyzwać, porąbać, ranić. zaponi.
A gdybym przypadkiem zabił?
D\'ASCH
_(ruszając ramionami).
_
No, to byłby zabity.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 Nastepna>>