Trzeci Maja






ZAPONI.
A ja?
D\'ASCH.
Pan wyjechałbyś w podróż za granicę.
ZAPONI.
Do wód! Ale chłop młody, tęgi, zdrów... to komplikuje zadanie.
D\'ASCH!
Wszystko się daje ocenić.
A zatem...
ZAPONI.
Cóż? a zatem.
D\'ASCH.
Podejmujesz się pan?
ZAPONI.
Kto? ja? któż to panu powiedział?
D\'ASCH.
Przecież umawiałeś się?
ZAPONI.
Nie, wypytywałem się tylko, bo lubię wiedzieć wszystko dokładnie.
D\'ASCH.
I cóż myślisz?
ZAPONI.
Ważę.... Muszę przecież wiedzieć warunki.
Mam się bić z tęgim rębaczem i to pod bokiem sejmu, i dla waszego pożytku... narażam reputacyę, to coś warto.
D\'ASCH.
Kazano mi powiedzieć, iż się targować nie będą.
Dyskrecya rozumie się samo przez się.
ZAPONI.
Dla człowieka honorowego to rzecz święta.
_(po chwili) _
Wie pan co? Na wszystko zgoda... ale gotowizna _praenumerando._
_ _
D\'ASCH.
A któż nam za pana ręczy?
ZAPONI.
Mój honor!
_(uderza się w piersi)._
_ _
D\'ASCH
_(po chwili namysłu). _
A!...
_(Mówią po cichu.
Zaponi chowa coś do kieszeni i podaje rękę panu D'asch, który jej końcem palców dotyka). _
Im prędzej się to spełni, tem lepiej.
Pośpiech nawet jest warunkiem koniecznym, bo patryoci skupiają się, spiskują, a odebrać im go potrzeba.
ZAPONI.
Jak sądzicie? gdziebym się mógł z nim spotkać?
D\'ASCH.
Sądzę, że najłatwiej tu w ogrodzie, i to nie bawiąc. Miał być na obiedzie u marszałka, i tędy będzie powracać.
ZAPONI.
W każdym razie, przyznasz mi to baronie, iż niełatwo znaleźć człowieka tak wytrawnego, tak pewnego, tak dyskretnego, nie chwaląc się jak ja... Panowie macie szczęście do ludzi....
D\'ASCH.
Zgadzam się na wszystko co chcesz, ale puszczaj mnie bo spieszyć muszę. Nie powinien nas nikt widzieć w rozmowie z sobą....
_(idzie i wraca).
_
Jeślibyś go tu się nie doczekał, to przy wyjściu z teatru; postaramy się o to, aby go tam wprowadzono.
ZAPONI.
Proszę się spuścić na mnie...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 Nastepna>>