Trzeci Maja





tak dla mnie niezrozumiałą, że pojąć tego nie mogę. Gdzie mam szukać przyczyny tego postępowania? w sobie? w was?..
KSIĘŻNA.
_(poważnie).
_
Gdybym wszystko ci powiedzieć mogła, dwa słowa by ci mnie wytłumaczyły... o! Stasiu! jestem nieszczęśliwą...
święty obowiązek usta mi zamknął na siedm pieczęci, mówić nie mogę... nie mogę... Od przybycia waszego podwójnie, stokrotnie jestem nieszczęśliwszą.
Po latach tylu, po przygodach tylu; pragnęłam w oczach twoich stanąć czystą... niepokalaną, taką jaką stałam u boku twego, tam, w złotych dniach dzieciństwa naszego...
a los stawi mnie czarną, zbrukaną i niezrozumiałą dzieweczką... O Stanisławie ! to serce rozdziera...
KIERDEJ.
(wzruszony).
Księżno! Maryo!
jam przecież nigdy nie zwątpił o tobie, o twe nieszczęścia obwiniałem ludzi, złe miałem za potwarz, czciłem cię jak niegdyś, nawet gdym cię pojąć nieumiał...
Wierzyłem i wierzę w ciebie...
KSIĘŻNA.
O złote słowa pociechy! bądź za nie błogosławiony! balsamem zranione goisz serce... Bóg ci to tylko zapłacić może...
Tyś dobry, tyś szlachetny... daj mi czas, bądź cierpliwy, pokażę ci się taką jaką jestem...
Na ręku na ustach, na sercu noszę kajdany, które otrząsnąć wprzód muszę, w oczach twych obwinia mnie wszystko, ty jeden mnie uniewinniasz! Bądź błogosławiony.
_(Ogląda się bojaźliwie)._
Powtórzże mi — powiedz raz jeszcze, że bądź co bądź ufać mi będziesz...
KIERDEJ.
Gdy słucham głosu twego, gdy patrzę w twe oczy, nie może być inaczej, ufam ci ufnością bez granic.
KSIĘŻNA.
O! wielki ciężar spadł mi z serca...
a teraz słuchaj, przyszłam tu do ciebie, dla ciebie, z przestrogą. Przypadek dziwny odkrył mi zamach, jaki knują przeciw tobie.
KIERDEJ.
_(śmiejąc się)._
Zamach! na mnie! A!
zaprawdę, zbyt wiele by mi uczyniono honoru!
KSIĘŻNA.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 Nastepna>>