Trzeci Maja





albo nam dadzą karabiny w prezencie abyśmy się za nich bili — a mnie to na co?? a mnie to do czego!
ŻEBRAK.
_(pół głosem)._
Ma pan Oberman racyją... ma racyą...
kiedy komu w gnoju dobrze albo w błocie, czemu się nie ma na drugi bok przewrócić. I Moskale są dobre ludziska... bili po pyskach ale się za to kazali w ręce całować...
OBERMAN.
Słyszycie — oto już i taki łachmaniarz się miesza i nauki daje.
TOMAŃSKI.
Bravo ! dobrze powiedział! dali pan...
INNI..
Bravo! Bravo!
KILIŃSKI
_(do Obermana).
_
Dałbyś bo asan pokój, my o tem słuchać nie chcemy...
OBERMAN.
Wy swoje, ja moje, a nie w ład? to dobranoc...
_(odchodzi)._
ŻEBRAK.
Idź, idź do tych, których ukochałeś...
MORAWSKI.
Że też są ludzie jeszcze co tak bredzić mogą?
ŻEBRAK.
_(zawsze zdala). _
Zechcieliście panie majstrze...
jest takich dosyć między panami, jest między szlachtą, a żeby między ichmościami być nie miało?
KILIŃSKI.
A no prawda, śmiecie wszędzie znaleźć nawet i w kościele...
MORAWSKI.
Pocóżeście nas tu zwołali?
KILIŃSKI
_(oglądając się). _
A niema tu drugiego jakiego Obermana między nami?
MORAWSKI.
Nie — sami swoi — mówcie śmiało.
KILIŃSKI.
Prosiłem waszmościów, panów cechowych i starszyznę tu do ogrodu... bo to i my tu nie tak na oku... wszystkim ogród otwarty a trzeba pomówić o ważnych rzeczach.
TOMAŃSKI.
Mówcie tylko słuchamy...
KILIŃSKI.
Byłem u Marszałka Małachowskiego, bo po mnie prosząc przysyłał.
Coś się nam dobrego święci dla kraju, tylko by źli ludzie dobrej pracy nie radzi dopuścić do pożądanego końca.
Zbliża się godzina, że Sejm ogłosi nad czem się tyle napracowali. Nieprzyjaciel też czuwa, aby popsuł i pomieszał szyki...
Pytał mnie pan Marszałek czy my też jako dobre dzieci miłej ojczyzny, w stanowczej godzinie staniemy do szeregu?
WSZYSCY.
A jakże! a juściż!
MORAWSKI.
Alboż wątpi?
to by nam krzywdę czynił?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 Nastepna>>