Trzeci Maja





Ja zbieram co mam sił...
Kazałem tu przyjść Kurdwanowskiemu, bo mnie pewnie w domu szpiegują — posłałem po Kazia, po Zajączka, po tego krzykacza Suchorzewskiego...
Nie damy się zjeść w kaszy... do stu tysięcy djabłów rogatych! Ja sam, ja Hetman stanę na czele na dany znak, jeśli nie będzie innego ratunku ..... ha!
zagramy im w szable, po szlachecku... zagramy, Nie ma rady — Sejm i tak zgwałcony... Siła na siłę...
_(wstaje i przechasza się wachlując chustką) _
WOJEWODA
_(osłupiały).
_
Gdybym o tem z waszych ust nie słyszał, nie uwierzyłbym zaprawdę.
HETMAN.
Gdzież ten nudziarz Kurdwanowski marudzi! kazałem mu tu przyjść! Wojewodzicowa go bałamuci.
Musimy natychmiast wydać rozkazy... do dnia trzeba naszych rębaczy pościągać i nowych zawerbować... musimy jeszcze Suchorzewskiego podłechtać ażeby tragicznie wystąpił.
A tu godzina tak późna! a na mojej jednej głowie wszystko, kochany ambasador romansuje i o niczem nie wie, jak w rogu... Odraportuję to przez Potemkina Imperatorowej...
WOJEWODA.
Lecz — lecz jeśli już tak jest na nieszczęście — czyż będziemy mieli dostateczną siłę po sobie? Jeżeli oni zwołali mieszczan, jeżeli ściągnęli wojsko...
HETMAN.
(przerwa)
Wszystko to nic nie znaczy — to strachy na lachy. Naprzód, mieszczanie to łyki, czterdziestu ich jeden mój szlachcic w Kamysz zapędzi! to są komparsy...
Będą stać kupą, z rękami w kieszeniach i wąsami ruszać. — Wojsko się nie waży wystąpić, ani będzie wiedziało co czynić, a jam przecie jeszcze Hetmanem... i mam tam swoich...
Z tymi zaś ichmość prawodawcami co w sali, damy sobie radę... Moi rębacze gdy podpiją to licho wściekłe...
Scena IV.
_CIŻ, KURDWANOWSKI wpadając żywo, staje przed Hetmanem.
_
KURDWANOWSKI.
Stawię się, panie Hetmanie — co rozkażecie?
HETMAN.
Wiesz o wszystkiem?
KURDWANOWSKI.
Plotą banialuki... nie wierzę w nic... brednie!
WOJEWODA.
_(żywo).


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 Nastepna>>