Trzeci Maja





ranny, osłabiony, dla czegóż siedzisz dotąd jakbyś się wyjść gotował... Jam przyszła jak siostra miłosierdzia rannego pilnować.
KIERDEJ.
Dzięki ci — jam już zdrów!
a za parę godzin wyjść muszę...
KSIĘŻNA.
Z tą raną? z tem osłabieniem? Ale poruszyć ci się trudno?
KIERDEJ.
To nic, to musi przejść — orzeźwię się czemś.
Jeśli iść nie będę miał siły, zanieść się każę na salę sejmową... Nie mówmy o tem... Ja cię widzę, ja cię słyszę — o! i jestem szczęśliwy...
Przed chwilą myślałem o tobie, szukałem cię wspomnieniami, goniłem sercem, zjawiłaś mi się w tej godzinie uroczystej — abym ci mógł powiedzieć, żem ciebie jednę kochał i
kochać będę do zgonu...
KSIĘŻNA.
Stanisławie! powiedz mi więcej — powiedz mi, żeś mnie czuł godną miłości twojej i wierzył, żem nigdy nie skalała się płochością.
Jam przyszła aby cię widzieć... aby uspokoić się w trwodze... ale razem przynoszę ci to, o czem wiedzieć powinieneś...
Jutro... dzień walki... która nie wiem jak się zakończy...
jutro zwyciężycie wy, albo..?
KIERDEJ.
My musimy zwyciężyć. My mamy za sobą lud, kraj, naród, tysiące, miliony wyzwolone. Walki innej oprócz na słowa nie będzie...
KSIĘŻNA.
Mylisz się, Stanisławie — Hetman zbiera swych popleczników, gotują się z szablami, chwalą tysiącami szlachty, która rzuci się na salę, zaleje ją i na dany znak...
Przyszłam ci oznajmić o tem — powinniście wiedzieć co wam zagraża.
KIERDEJ.
_(usiłując się podnieść)._
Zatem chwili nie mam do stracenia.
Maryo droga, dzięki ci — daj mi twą rękę, niech ją raz jeszcze do ust przycisnę — Muszę iść, muszę spieszyć.
KSIĘŻNA.
Ale ty się podnieść nie możesz?
KIERDEJ.
_(ciągle pasując się z sobą)._
_ _A! to nic — osłabłem tylko trochę... Straciłem nieco krwi... ale iść muszę, trzeba...
KSIĘŻNA.
Stanisławie...
to życiu twemu zagraża, a życie twoje mojem jest...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 Nastepna>>