Trzeci Maja






_(zachodni mu drogę)._
Mów panie jenerale, cóż się stało? Więc spisek królewski tryumfuje? I wy daliście się tej garści zastraszyć, jak dzieci... Gdzież wasz mężny hetman?
gdzie sławione szable wasze?
KURDWANOWSKI.
(_ponuro). _
Nic już nie wiem... Byliśmy w mniejszości, na naszych stu, tysiąc by się podniosło. Przemoc! król, mieszczanie, wojsko...
wszystko przeciw nam!
AMBASADOR.
(_śmiejąc się)._
Stchórzyliście więc panowie moi! Przewidywałem to... choć hetman wczoraj odgrażał się bardzo, ale na czczo odstygł, widzę.
KURDWANOWSKI.
_(urażony)._
Niech pan hrabia raczy się tam pofatygować sam i spojrzy na tę zajadłą tłuszczę co się Sejmem nazywa. Proszę do loży...
spojrzyj pan na ten tłum rozgorączkowany, zajadły, gotów zetrzeć na miazgę ktokolwiek mu stanie na drodze. — Spójrz pan na twarze groźne, na dłonie drżące i chwytające szabel..
. a uniewinnisz hetmana. To nie Sejm... To naród, wojsko, szlachta, mieszczanie, lud wszyscy z niemi, a przy nas — garść pijanej zagrodowej szlachty... To nie Sejm — to rewolucya....
AMBASADOR.
_(zawsze z ironią)._
Nie ma co mówić i zręcznie i mężnie broniliście panowie z hetmanem odwiecznych swobód Rzeczypospolitej... Cha! cha!
KURDWANOWSKI.
Wara tylko gdy przyjdzie do odwetu;
AMBASADOR.
Mówisz pan o odwecie? — nie obejdzie się więc pewnie bez wojska imperatorowej JMci. a wówczas odwet nie wasz będzie — ale — mój!!
Scena VII.
_CIŻ. KASZTELANOWA wbiega żywo przestraszona. Spostrzegłszy Ambasadora wprost do niego leci._
KASZTELANOWA.
_(łamiąc ręce). _Kochany hrabio! wiesz co się stało?
zginęliśmy!.. Co my nieszczęśliwe teraz poczniemy. Niepoczciwi patryoci wzięli górę, hetman się nawet ich zląkł... Ja wyjeżdżam z Warszawy... do Petersburga...
Zdrajcami już zowią tych, co byli przyjaciołmi wiernemi Najjaśn. Aliantki naszej! Na ulicy nie można się pokazać! Tłum wytyka palcami..


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 Nastepna>>